Zabierałam się do tego jak pies do jeża. Ale w końcu się udało: zaczynam inwestować od zera i od dziś pokazuję to tutaj, krok po kroku.
Zanim zobaczysz moje pierwsze wpłaty i portfele, chcę, żebyś wiedziała, kto do Ciebie pisze. W tematach o pieniądzach to szalenie ważne. Ta sama decyzja może być rozsądna dla jednej osoby i zupełnie nietrafiona dla innej. Dlatego najpierw kontekst. Obiecuję nie zanudzać.
Dlaczego dopiero teraz?
Bo pierwszy raz od dawna mam na to przestrzeń w głowie. Jestem na urlopie macierzyńskim. Opieka nad maluchem jest absorbująca i chcę spędzać z dzieckiem jak najwięcej czasu, ale głowa jest jednak trochę bardziej wolna niż w trakcie pracy na etacie. Pojawiło się miejsce na drobne rozkminy: co z moimi pieniędzmi, co z moją przyszłością, co chcę robić po urlopie macierzyńskim i tak dalej…
Długo też czekałam na moment, w którym będę „wiedzieć wystarczająco dużo” (a tak naprawdę nie robiłam nic w kwestii edukacji o finansach). No i w końcu zdecydowałam się działać, bo wiedzę mogę zbierać po drodze, a czas działa na moją korzyść tylko wtedy, kiedy już zacznę.
Zaczynam inwestować od zera – mój punkt startu
Moja wiedza o finansach jest bardzo podstawowa. Inaczej ten blog nazywałby się inaczej 🙂 Nie mam wykształcenia ekonomicznego i chyba nie przeczytałam od deski do deski żadnej książki o finansach.
Nie znaczy to, że nigdy niczego nie kupiłam. Kupowałam akcje i ETF-y, ale bez planu i bez zrozumienia, co robię i po co. Moja ciekawość zaczęła się od kanałów na YouTube o budżecie domowym i prostym inwestowaniu. Oglądałam je z przyjemnością, ale oglądanie to jeszcze nie działanie, a i czasami to oglądanie działo się „w tle”.
Błąd, który kosztował mnie pieniądze
Jakiś czas temu wybrałam produkty inwestycyjne, (w ramach IKE i IKZE), w które wbudowane były wysokie opłaty za zarządzanie. Nie sprawdziłam tego, bo nie wiedziałam, że trzeba. Ta lekcja kosztowała mnie realne pieniądze.
Dziś wiem jedno: zanim coś kupię, chcę rozumieć, ile mnie to kosztuje i jak działa.
Moja sytuacja w skrócie
Kilka faktów, które mają wpływ na moje decyzje:
Mam 36 lat, męża i dzieci, a do tego obecnie studiuję. Intensywnie, więc plan musi być prosty 🙂
Nie mam długów konsumpcyjnych. Gdybym je miała, najpierw bym je spłaciła, a dopiero potem zaczęła inwestować.
Mam kredyt hipoteczny. Który mam zamiar nadpłacać 🙂
Mam poduszkę finansową. Bez poduszki nie zaczęłabym inwestowania. To mój fundament.
Mój plan
Od 1 października co miesiąc odkładam stałą kwotę 1500 zł i dokładam do niej wszystko, co uda mi się dodatkowo zarobić. Pieniądze dzielę na trzy portfele:
- 60% na krótki termin,
- 20% na średni termin,
- 20% na długi termin.
Każdą wpłatę będę tu pokazywać: co kupuję, dlaczego i jak mi idzie. Także wtedy, gdy coś pójdzie nie tak.
Pierwszą wpłatę (październik 2026) już zrobiłam. Zobacz, jak to wyglądało: Jak zacząć inwestować od zera? Moja pierwsza wpłata: 1939 zł. A jeśli chcesz wiedzieć, jak technicznie kupuje się obligacje, zajrzyj do wpisu Jak kupić obligacje skarbowe w 6 krokach.
Tak właśnie zaczynam inwestować od zera – i zabieram Cię ze sobą.
Dla kogo jest ten blog?
Dla Ciebie, jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda moja droga do inwestowania i do szukania dodatkowych źródeł dochodu, łącznie z rozkminami, czy i kiedy założyć własną działalność gospodarczą.
W internecie jest mnóstwo blogów i kanałów na YouTube prowadzonych przez osoby, które tę drogę mają już za sobą. Pokazują efekty, gotowe portfele i sprawdzone strategie. Tu zobaczysz coś innego: moją drogę na bieżąco, od samego początku. Z wątpliwościami, decyzjami podejmowanymi w trakcie i potknięciami, o których nie będę udawać, że ich nie było.
Jeśli finanse wydają Ci się skomplikowane, a poradniki pisane dla ludzi, którzy już wszystko wiedzą, zostań ze mną. Będzie szczerze i krok po kroku. I będzie o inwestowaniu od zera 🙂
Każdą wpłatę pokazuję też na Instagramie @inwestorkaodzera.
Ten wpis opisuje moje własne decyzje i ma charakter edukacyjny. Nie jest poradą inwestycyjną ani rekomendacją. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty pieniędzy. Pełne zastrzeżenia: inwestorkaodzera.pl/zastrzezenia-prawne
