Obligacje w aplikacji IKO – 6 kroków i zakup w 1 minutę

Obligacje w aplikacji IKO – zakup obligacji skarbowych

Ten wpis zawiera linki afiliacyjne – jeśli z nich skorzystasz, mogę otrzymać prowizję, a Ty nie płacisz więcej. Polecam tylko to, z czego sama korzystam lub co dokładnie sprawdziłam.

Zastanawiasz się, gdzie kupić obligacje skarbowe? Porównałam oba banki TUTAJ.

Obligacje w aplikacji IKO kupiłam w około minutę i pokazuję, jak to wyglądało krok po kroku.

Pierwsze obligacje kupiłam przez serwis internetowy PKO i opisałam to we wpisie Jak kupić obligacje skarbowe w 4 krokach. Tym razem sprawdziłam, jak wygląda zakup w aplikacji.

Pokazuję cały proces na zrzutach ekranu, tak jak wyglądał u mnie.

Zanim zaczniesz: co trzeba mieć

Żeby kupić obligacje w aplikacji IKO, potrzebujesz:

  • konta w PKO Banku Polskim i aplikacji IKO – konto założysz TUTAJ
  • rachunku rejestrowego do obligacji. Ja założyłam go przy pierwszym zakupie, a w aplikacji był już widoczny.
  • wypełnionej ankiety MiFID. Bank pyta w niej o Twoją wiedzę i doświadczenie inwestycyjne, a potem sprawdza, czy dany produkt do Ciebie pasuje.

Jeśli nie masz konta w PKO, od niedawna można kupić obligacje także bez konta osobistego, przez nową ścieżkę w aplikacji banku. Tego jeszcze nie testowałam.

Krok 1. Zaloguj się do IKO i znajdź obligacje

Po zalogowaniu na ekranie głównym, w sekcji „Twoje finanse”, mam kafelek „Obligacje skarbowe i listy zastawne”. Klikam w niego.

Ekran główny aplikacji IKO z kafelkiem Obligacje skarbowe

Krok 2. Kliknij „Kup obligacje”

Widzę tu swój rachunek rejestrowy i obligacje, które już mam. U mnie są to obligacje rodzinne ROS kupione wcześniej. Klikam przycisk „Kup obligacje”.

Aplikacja od razu informuje, że pełne zarządzanie obligacjami (np. wcześniejszy wykup) jest w serwisie obligacyjnym. W IKO można je kupić i podejrzeć, ale nie wszystko da się tam zrobić.

Rachunek rejestrowy w aplikacji IKO z przyciskiem Kup obligacje

Krok 3. Wybierz rodzaj obligacji

Pojawia się lista obligacji, które są akurat w sprzedaży, z oprocentowaniem na pierwszy rok i terminem sprzedaży. W październiku 2026 były to m.in.:

  • COI: 4-letnie, indeksowane inflacją, 4,75% w pierwszym roku,
  • EDO: 10-letnie emerytalne, indeksowane inflacją, 5,35% w pierwszym roku.

Wybrałam EDO1036, choć kupiłam je do swojego krótkoterminowego portfela. Policzyłam, że nawet jeśli wykupię je po 4 latach i zapłacę 3 zł opłaty, przy wyższej marży i dopisywaniu odsetek do kapitału najpewniej wyjdę lepiej niż na 4-letnich COI.

Przy każdej emisji jest link „Zobacz list emisyjny”. To dokument z pełnymi zasadami, m.in. jak liczone jest oprocentowanie w kolejnych latach i ile kosztuje wcześniejszy wykup. Warto do niego zajrzeć przed zakupem.

Lista obligacji skarbowych w aplikacji IKO – COI i EDO, październik 2026

Krok 4. Wpisz liczbę obligacji

Jedna obligacja kosztuje 100 zł. Wpisałam 1 i aplikacja od razu policzyła łączną wartość: 100 zł. Pod spodem pojawiła się informacja, że na podstawie mojej ankiety MiFID obligacje skarbowe są dla mnie odpowiednie.

Wybór liczby obligacji EDO w aplikacji IKO

Krok 5. Sprawdź podsumowanie

Na tym ekranie widać wszystko w jednym miejscu: nazwę emisji, oprocentowanie, kod i kwotę. Jeśli wszystko się zgadza, klikam „Dalej”.

Podsumowanie zakupu obligacji EDO1036 w aplikacji IKO

Krok 6. Potwierdź zakup w IKO

Na koniec potwierdzam operację w aplikacji, tak jak przelew. Na potwierdzenie są 2 minuty. I gotowe.

Potwierdzenie zakupu obligacji w aplikacji IKO

Obligacje w aplikacji IKO czy w serwisie internetowym?

Zakup w aplikacji był dla mnie szybszy i wygodniejszy niż na komputerze. Nie trzeba niczego szukać, wszystko jest w kilku kliknięciach. Do zarządzania obligacjami i tak trzeba jednak zajrzeć do serwisu obligacyjnego.

Ile to kosztuje i co dalej?

Kupując obligacje w aplikacji IKO, nie zapłaciłam żadnej prowizji. Z konta zeszło dokładnie 100 zł. Odsetki w EDO nie są wypłacane co roku, dopisują się do kapitału, więc w kolejnym roku procent liczy się już od większej kwoty. Podatek Belki (19%) bank pobierze automatycznie przy wykupie, więc nie muszę o nim pamiętać ani niczego rozliczać w PIT.

Jeśli będę chciała odzyskać pieniądze wcześniej, zapłacę 3 zł opłaty za każdą obligację. Właśnie dlatego dokładnie przeliczyłam, czy EDO ma sens w moim krótkoterminowym portfelu.

Podsumowanie

Zakup obligacji w aplikacji IKO zajął mi mniej czasu niż zrobienie kawy. Najtrudniejszy jest pierwszy raz: założenie rachunku i ankieta. Każdy kolejny zakup to dosłownie kilka kliknięć. Dla mnie obligacje w aplikacji IKO to od teraz najwygodniejszy sposób na kolejne zakupy.

Jeśli zastanawiasz się, od czego zacząć, zajrzyj też do wpisu o moim pierwszym zakupie obligacji.

Ten wpis opisuje moje własne decyzje i ma charakter edukacyjny. Nie jest poradą inwestycyjną ani rekomendacją. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty pieniędzy. Pełne zastrzeżenia: inwestorkaodzera.pl/zastrzezenia-prawne