Jak zacząć inwestować od zera? U mnie zaczęło się od jednej wpłaty i trzech portfeli.
1 października. I… zaczynam! Dziś oficjalnie ruszam z budowaniem moich portfeli. Zanim pokażę, jak wygląda pierwsza wpłata, opiszę kilka założeń, które przyjęłam na start.

1. Kwota bazowa: 1500 zł miesięcznie
Na dziś ustaliłam kwotę bazową na 1500 zł. Tyle mogę teraz przeznaczać co miesiąc na inwestowanie. To nie jest kwota symboliczna, ale też nie tak wysoka, żebym po kilku miesiącach musiała ją zmniejszać. Baza to baza: co miesiąc, bez wymówek, trafia na moje konto inwestycyjne.
2. Wpłaty dodatkowe, czyli tu widzę największy potencjał
Wpłaty dodatkowe to pieniądze, które zarobię „ekstra”: ze sprzedaży na Vinted, z promocji bankowych, a przede wszystkim, mam nadzieję, z drugiego źródła dochodu. Rozumiem przez to dodatkową pracę albo własną działalność gospodarczą, którą zamierzam niedługo otworzyć.
Już teraz czuję, że to właśnie ten punkt jest kluczowy. Na początku drogi o wiele więcej zmienia to, ile wpłacam, niż to, gdzie dokładnie te pieniądze ulokuję. Dlatego na razie właśnie zwiększaniu dochodów chcę poświęcać najwięcej czasu.
3. Podział: 60 / 20 / 20
Po zsumowaniu kwoty bazowej i dodatkowych zarobków dzielę pieniądze tak:
- 60% do portfela krótkoterminowego,
- 20% do portfela średnioterminowego,
- 20% do portfela długoterminowego.
W co konkretnie zainwestuję w ramach każdego portfela? Szczerze: jeszcze nie wiem. To jest właśnie to, czego muszę się douczyć i doczytać. I to też będę tu opisywać.
Pierwsza wpłata, październik 2026
Czuję ekscytację! Jak wyglądał mój dodatkowy dochód we wrześniu? Na razie był to tylko Vinted. Postanowiłam pozbyć się z szafy rzeczy, których nie nosiłam od ponad roku, i udało się zebrać całkiem fajną kwotę: 439 zł. Dwie korzyści naraz: więcej miejsca w szafie i więcej pieniędzy na inwestowanie.
Łącznie wpłacam więc 1939 zł (1500 zł bazy + 439 zł z Vinted), a podział wygląda tak:
- portfel krótkoterminowy: 1163,40 zł,
- portfel średnioterminowy: 387,80 zł,
- portfel długoterminowy: 387,80 zł.
Co faktycznie kupiłam?
W październiku inwestuję tylko w portfelu krótkoterminowym: kupiłam 10 obligacji skarbowych za 1000 zł. Pozostałe 163,40 zł z tego portfela czeka na koncie.
Pieniędzy z portfela średnio- i długoterminowego na razie nie inwestuję, bo jeszcze nie wiem, co z nimi zrobić. I uważam, że to w porządku. Wolę, żeby te pieniądze poczekały kilka tygodni, niż żebym kupiła coś, czego nie rozumiem. W tym miesiącu chcę doczytać, jakie mam możliwości, i w kolejnym wpisie dam Wam znać, co wybrałam.
Jak dokładnie kupiłam obligacje, pokazuję krok po kroku we wpisie Jak kupić obligacje skarbowe w 6 krokach.
Podsumowanie pierwszego miesiąca:
- wpłacone: 1939 zł,
- zainwestowane: 1000 zł (obligacje),
- czeka na decyzję: 939 zł.
I przyznam, że jestem ciekawa, jak będzie wyglądał cały październik pod względem dodatkowych zarobków i jaką kwotę finalnie zainwestuję w listopadzie.
Czego nauczyła mnie pierwsza wpłata?
Że najtrudniej jest zacząć. Długo czekałam na „idealny moment”, aż będę wiedzieć więcej, mieć więcej pieniędzy i więcej czasu. A wystarczyło usiąść, ustalić prostą zasadę 60/20/20 i zrobić pierwszy przelew.
Druga lekcja: nie muszę od razu wszystkiego inwestować. 939 zł czeka na decyzję i to jest w porządku. Wolę dać sobie czas na naukę niż kupić coś w pośpiechu.
I trzecia: dodatkowe pieniądze są bliżej, niż myślałam. 439 zł z Vinted to rzeczy, które od roku leżały w szafie. Teraz pracują na moją przyszłość.
Jeśli zastanawiasz się, jak zacząć inwestować od zera, mam dla Ciebie jedną radę z mojego doświadczenia: zacznij od małej kwoty i prostej zasady. Resztę dopracujesz po drodze.
Ja tymczasem ruszam do szukania informacji o tym, gdzie warto inwestować kwoty przede wszystkim w krótkim terminie.
Do następnego!
Jeśli nie znasz jeszcze mojej historii, zacznij od wpisu Kim jest Inwestorka od zera? Każdą wpłatę pokazuję też na Instagramie @inwestorkaodzera.
Ten wpis opisuje moje własne decyzje i ma charakter edukacyjny. Nie jest poradą inwestycyjną ani rekomendacją. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty pieniędzy. Pełne zastrzeżenia: inwestorkaodzera.pl/zastrzezenia-prawne
